Menu Zamknij

MS Word jako narzędzie dla pisarzy – recenzja i sprawdzanie pisowni

tryb recenzji

Trochę czasu minęło, ale najwyższa pora zakończyć cykl wpisów o MS Wordzie. Dzisiejszym, ostatnim już tematem jest ogólnie pojęte sprawdzanie własnego tekstu, czy to z pomocą recenzenta, czy to stosując narzędzia dostępne w MS Wordzie. Czekają nas więc następujące zagadnienia:

  1. Słownik Worda i ogólne sprawdzanie pisowni.
  2. Tryb recenzji.
  3. Przewijanie równoległe.

Po raz ostatni: zaczynamy!

1. Słownik Worda i sprawdzanie pisowni

Dziś będziemy posługiwać się przede wszystkim opcjami dostępnymi w zakładce Recenzja.

zakładka Recenzja

Każdy z nas wie, że MS Word pomaga nam w poprawnym pisaniu po polsku poprzez stosowanie autokorekty. Czasami wynikają z tego pewne problemy. Na przykład, gdy pisałam powieść Hasta Mante, w moim tekście występowało wiele wymyślonych przeze mnie nazw własnych. MS Word nie miał ich w swoim słowniku i w najlepszym wypadku podkreślał je na czerwono. W najgorszym – niepostrzeżenie zamieniał na to, co mu się najbardziej podobało. Jak tego uniknąć?

Otóż jest bardzo przydatna opcja, z której warto korzystać w takich sytuacjach. Nazywa się ona Dodaj do słownika. Dzięki tej operacji nasze problematyczne słowo zostaje zapisane jako poprawne w plikach Worda i następnym razem program nie będzie nam go zmieniał. A jeśli zrobimy literówkę w tym słowie, Word wręcz nam pomoże, poprawiając pisownię za pomocą autokorekty.

Dodanie wyrazu do słownika można zrobić na dwa sposoby. Sposób pierwszy: klikamy na podkreślone słowo prawym przyciskiem myszy i z menu wybieramy Dodaj do słownika. Sposób drugi: w zakładce Recenzja klikamy Pisownia i gramatyka, dzięki czemu otworzy nam się dodatkowe okno dialogowe. Tam na czerwono zostanie wskazane nasze słowo (program pokazuje wszystkie podkreślone na czerwono słowa po kolei od miejsca, w którym postawiliśmy kursor). Jeśli klikniemy Dodaj, to słowo zostanie zapisane w słowniku.

W przypadku, gdy użycie danego słowa jest raczej jednorazowe i wolelibyśmy, żeby Word go nie pamiętał, trzeba kliknąć Ignoruj. Słownik nam się nie zmieni, ale przynajmniej nie będziemy mieli irytującego czerwonego podkreślenia.

dodaj do słownika

dodaj do słownika

Warto wspomnieć, że w nowszych wersjach MS Word sprawdza nam też gramatykę i sygnalizuje problemy za pomocą podwójnego podkreślenia na niebiesko. Często chodzi tu o brak przecinka albo sprzeczny rodzaj czy liczbę gramatyczną między rzeczownikiem a czasownikiem. Warto sprawdzać każdy taki błąd, bo można się od Worda wiele nauczyć.

Jeśli chcemy wykluczyć jakiś rodzaj błędów z autokorekty, należy w oknie dialogowym Pisownia i gramatyka kliknąć Opcje... i tam odhaczyć odpowiednie kategorie.

Ciekawostka: Jeśli w okienku, które nam się pojawi po kliknięciu Opcje... naciśniemy Pokaż wszystko i tam wybierzemy Autokorekta, to pokażą nam się dodatkowe możliwości modyfikowania sprawdzania pisowni, takie jak automatyczne poprawianie wyglądu symboli matematycznych, list wypunktowanych czy cudzysłowów.

zamiana literBonusowa ciekawostka, którą nie wiem, gdzie umieścić, ale chyba najlepiej będzie pasowała tutaj: Zamienianie wielkich liter na małe i na odwrót. Zauważyliście ten mały, śliczny przycisk, który pojawił się w zakładce Narzędzia główne? Rozwinięcie jego menu pozwala nam wybrać różne opcje dla wybranego słowa, na przykład zamienić wszystkie litery na kapitaliki albo rozpoczęcie każdego słowa z wielkiej litery. Taka mała rzecz, a cieszy <3

2. Tryb recenzji

Tryb recenzji to taki tryb, w którym każda modyfikacja tekstu jest zapamiętywana i zaznaczana w odpowiedni sposób. Uruchamiamy go poprzez włączenie przełącznika Śledź zmiany gdzieś w środkowej części zakładki Recenzja. Przykład, jak wygląda zrecenzowany tekst, znajdziecie poniżej.

tryb recenzji

Jak widać, w trybie recenzji wyskakuje nam dodatkowy komentarz na marginesie za każdym razem, gdy coś usuniemy albo zastąpimy, a każdy dodany tekst pokaże się na czerwono. To sprawia, że dokument może stać się nieczytelny. Jednak trzeba przyznać, że informacje w komentarzach zdecydowanie ułatwiają współpracę między autorem tekstu a jego recenzentem, bo od razu widać, które miejsca zostały zmienione, a które zachowały swój pierwotny kształt.

Kiedy otrzymamy dokument zmodyfikowany w trybie recenzji, dla każdej wprowadzonej zmiany mamy opcję jej zaakceptowania albo odrzucenia. Możemy po kolei przejrzeć cały dokument i wprowadzić tylko te poprawki, które nam odpowiadają. Ten sposób sprawdza się dobrze, gdy modyfikacji jest niewiele. Ale co jeśli zmian jest mnóstwo, a zaakceptowanie ich wszystkich jedna po drugiej zajęłoby godziny? Jeśli ufasz swojemu recenzentowi i generalnie zgadzasz się z jego poprawkami, możesz zaakceptować wszystkie zmiany za jednym zamachem. Wystarczy w zakładce Recenzja rozwinąć menu ze strzałki obok Zaakceptuj i kliknąć Zaakceptuj wszystkie zmiany. Analogicznie działa opcja Odrzuć.

Ciekawostka: Taki sam efekt jak Zaakceptuj wszystkie zmiany da zaznaczenie całego tekstu i wklejenie go do nowego dokumentu. Komentarze automatycznie znikną, a wszelkie wprowadzone modyfikacje zostaną w tekście.

porównaj dokumenty

Ciekawostka: MS Word daje nam też opcję podejrzenia wszystkich różnic między dwoma dokumentami, nawet jeśli zmiany nie zostały wprowadzone w trybie recenzji. Żeby zobaczyć takie porównanie, trzeba w zakładce Recenzja kliknąć strzałkę obok znajdującej się na prawo opcji Porównaj i wybrać Porównaj dokumenty... Otworzy nam się okno z pytaniem o to, który dokument uznajemy za oryginał, a który za wersję kolejną. Po kliknięciu OK otworzy nam się drugi dokument z komentarzami zaznaczającymi wszelkie zmiany, które zostały wprowadzone względem dokumentu pierwszego!

3. Przewijanie równoległe

Przewijanie równoległe to opcja, którą zauważyłam w Wordzie 2013 na moim tablecie i z zachwytem przyjęłam ją do swego inwentarza. Następnie jednak przesiadłam się na MacBooka i niestety… tej opcji tam nie znalazłam. Bo nie jest ona dostępna na Maki i tyle 🙁 Dlatego nie mam dla Was zrzutu ekranu, ale obiecuję, że na swoich Windowsowych Wordach tę opcję znajdziecie w zakładce Widok gdzieś tu, między PodzielPrzełącz okna:

przewijanie równoległe

Znajdziecie tam trzy opcje, między innymi Wyświetl obok siebie oraz Przewijanie synchroniczne. Po włączeniu tych opcji możemy na tym samym ekranie wyświetlać sąsiadująco dwa dokumenty, a przewijanie jednego z nich automatycznie pociągnie za sobą przewijanie kolejnego o mniej więcej taką samą długość.

W tym miejscu rodzi się pytanie: no ale po co mi to?

Przydatność przewijania równoległego zilustruję na moim własnym przykładzie. Otóż, jak wiadomo, piszę powieść. Jak również (być może mniej szeroko) wiadomo, obecna jej wersja jest wersją numer cztery. I gdy potrzebowałam porównać wersję numer jeden z wersją numer dwa lub trzy, to przewijanie równoległe niesamowicie mi się przydało. Mogłam włączyć w obu dokumentach tę samą scenę i spojrzeć, jakie poprawki wprowadziłam, a potem na tej podstawie zdecydować, co zachować, a co wywalić z obu wersji, gdy kleiłam wersję czwartą. Bo wiecie, czasami w wersji pierwszej ma się dobre pomysły, które porzuciło się w wersji drugiej czy trzeciej, ale potem człowiek dochodzi do wniosku, że może jednak warto do nich wrócić. Dlatego osobiście przewijanie równoległe bardzo sobie chwalę. Poza tym w trybie przewijania równoległego można oczywiście przeglądać dokument oryginalny i jego wersję opatrzoną komentarzami recenzenta.

wiele okienCiekawostka: W podobny sposób możemy wyświetlić sobie ten sam dokument w dwóch oknach! W zakładce Widok mamy opcje okien programu. Kliknięcie w Nowe okno otwiera drugie okno MS Worda z tym samym dokumentem. Jeśli klikniemy potem Rozmieść wszystko, to oba okna pojawią się jedno pod drugim na ekranie. Podobny wizualnie efekt da kliknięcie Podziel w przypadku pojedynczego dokumentu (tyle że wtedy mamy tylko jedno okno Worda). Opcja Przełącz okna pozwala nam swobodnie między nimi przeskakiwać. Wszelkie zmiany wprowadzone w jednym oknie automatycznie pojawiają się w drugim (w końcu to ten sam dokument).

Tyle ode mnie w temacie MS Worda… przynajmniej na razie, dopóki nie wymyślę, co jeszcze mogłabym Wam ciekawego przekazać. Mam nadzieję, że wpisy się przydały. Ogólnie Worda bardzo polecam. Ostatnie wersje są wprawdzie niesamowicie ciężkie i zżerają o wiele za dużo pamięci, niż rozsądnie powinny, ale program broni się mnóstwem plusów, o których pisałam na początku tego cyklu.

Jeśli masz jakieś dodatkowe ciekawostki dotyczące MS Worda, których nie opisałam na blogu, to podziel się nimi w komentarzach!

Podziel się tym wpisem w mediach społecznościowych

Powiązane wpisy

Powiadamiaj o
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] na dzisiaj! W kolejnym wpisie porozmawiamy sobie o trybie recenzji i sprawdzaniu pisowni […]

Powrót do góry strony